piątek, 21 września 2012

Są sprawki i SPRAWY.


I niech tak zostanie, nie mam siły na ten cyrk.

I na razie zajmuję się czymś bardziej pożytecznym, musimy działać dalej,
kto ma ochotę przyłączyć się do prezentu to zapraszam: mo67@poczta.fm
Tym bardziej, że to działa!


Zapowiada się fajny weekend.
Li.


88 komentarzy:

  1. Anonimowy17:12

    Już nie zdążyłam skomentować tamtej notki ;)
    Ja również nie popieram cyrku który się tu odbył.To było do przewidzenia że w takich chwilach w swoim prywtanym życiu (a co za tym idzie prywatnym blogu) również gościem będzie Chustka,a ludzie którzy oczekują na wieści na jej blogu ( i Ci którzy mają dobre i szczere intencje, oraz te hieny żądne sensacji) również tu przyjdą. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem,stało się i trudno, głową muru nie przebijesz, Li.
    Dużo spokoju dla Ciebie, dla Chustki i wszystkich którzy życzą.
    Cicha czytaczka Gosia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no to do akcji kochane baby:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypłata dopiero za tydzień, ale pamiętam:)
    Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy17:30

    posłałam ci maila - to tak na wszelki wypadek, gdyby poszedł "w druty".
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisałam już na maila dwa razy i na razie czekam na odpowiedź. Chętnie się przyłączę, Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy17:41

    I to jest teraz najważniejsze! Już piszę do Ciebie.
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze że działa - szacunek nieustanny za mądrą pomoc. Zgodnie z obietnicą puściłam drugą paczkę, nie wiem, pokwitowania z poczty zbierasz żeby to jakoś ogarniać, czy nie zapychać Ci skrzynki?

    OdpowiedzUsuń
  8. Mozesz na mnie liczyc. Namiary bezposrednie juz mam :-)
    Brakuje mi tylko Twojego.....( reszta na priv.)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy18:07

    Li, dziękuję wielkie za info. Przyłączam się do akcji, mam wszystkie dane. Ściskam mocno, cmoki w boki -
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę Ci pięknego pożegnania lata...nie zapycham Ci skrzynki, ale się przyłączę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy18:53

    Hmm....gdyby matematyka w tym przypadku też zadziałała, to..Li napisła w którejś z wczesniejszych notek ze blog ma 20 tys. odłson...część sie pewenie dubluje itd. ale gdyby 10% z tych co wchodzą dołozyła się, tak po prostu i zamieniła "emotikony, trzymanie za rękę..." na 10 zł. to... jeśli liczyć umiem, przynajmniej w tym podstawowym zakresie to czy prezent wówczas nie powinnien być na miarę "dobrych życzeń"? I spokój chociaż na jednym polu?
    ps. Chodzi o to, że w moim świecie jest tak, że jak coś możesz zrobić to zrób. Wiadomo nie samym chlebem, ale...
    LI dziękuję za możliwość zmiany "dobrego życzę itd." w rzeczywistą pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest - i z gęby mi to wyjąłeś/wyjęłaś, to nie będę dublować.
      ode mnie - jako się rzekło.
      julia

      Usuń
  12. Anonimowy19:01

    Li blagam napisalam ci 3 maila - odpiszesz czy nie chcesz? D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od trzech godzin odpisuję na maile. Dojdę i do Twojego. I nie pisz więcej, błagam:)

      Usuń
  13. Rozumiem, że poprzedni mail z danymi i resztą jest aktualny?

    OdpowiedzUsuń
  14. Li :) TAK!
    Dobrze że wycięłaś, ucięłaś, zniknęło.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Li, kopiuj wklej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się pisać bardziej osobiście, zorko:)

      Usuń
    2. To miłe :) ja również czekam... :)

      Usuń
    3. Jak masz 200 maili i piszesz osobiście, możesz się do Gwiazdki nie wyrobić. ;) Rzeczowa instrukcja i osobiste pozdrowienia. Czuwaj! ;)))

      Usuń
    4. 200 to było kilka dni temu, teraz jest jakieś 700:)
      Ale twardo i z radością odpisuję, zakładając, że może z co trzeciego maila wypłynie strumyczek, bo niestety nie wszystkie maile są z ofertą pomocy, niektóre są tylko z ciekawskimi pytaniami:)

      Usuń
  16. Dane mam, sposób znam - maila nie napiszę:)
    Dzięki za info!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez wysłałam wczoraj maila, bo z chęcią się dołączę do prezentu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz idealną panią sprzątającą - sumienna i inteligentna, wszystkie śmieci zniknęły, czysto i miło. Miałaś rację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam, wywaliłam na miejski śmietnik, ostatecznie, a nie pod dywan, jak uważają niektórzy;-)

      Usuń
  19. Jestem z wami, dane mam, a skoro się nie zmieniły to nie będę zawracać gitary.
    Małe pytanko: sypiasz czasami? Pytam serio, bo nie chcę za rok zbierać na prezent dla Li, która potrzebuje nowego zasilacza...
    Pozrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej wykończą mnie złe słowa, niż brak snu:)

      Usuń
    2. LI... moja D. mi zawsze mówiła, kto ma miękkie serce musi mieć twardą d....ę. Mówi się trudno, siada się na poduszkach! :)
      Trzymaj się! :)

      Usuń
    3. Scott Fitzgerald napisał, że "...poczucie fundamentalnych zasad przyzwoitości nie wszystkim przy urodzeniu jest równo dane...".
      Słonecznej soboty, a o śnie też nie zapominaj!

      Usuń
  20. bez pokwitowan, jak rozumiem? ciesze sie, ze to dziala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez, mnie one nie są potrzebne, ufam.

      Usuń
  21. Anonimowy22:01

    wcięło? chciałam tylko powiedzieć, że już nie musisz odpisywać mi na maila - już wszystko wiem.
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  22. O co Cię prosiłam, kurde.

    OdpowiedzUsuń
  23. do kina pójdę jutro. Teraz mam robotę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. wszyscy czekają na odpowiedź a Li ma tylko dwie ręce... ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy22:45

    Super, że da się sensownie nieco pomóc. Dzięki wielkie, Li, za zaangażowanie i zorganizowanie akcji!

    To jest naprawdę super, że da się stworzyć coś dobrego niezależnie od różnic poglądów, charakterów, wszystkiego - mnie to w pewien sposób wzrusza, takie "nie znamy się osobiście, nie zgadzamy się w masie kwestii, ale razem zrobimy coś dobrego", bo to znaczy, że dobro naprawdę zwycięża:)

    I cieszę się, że jak napisałaś - to działa!

    Asia

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy23:10

    Li -jesteś WIELKA.
    Oddzieliłaś ziarno od plew.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i racjonalne podejście - od emocji, sensowne działanie i dobre uczynki - od rozpaczy, rabelaisowskie spojrzenie - od salonu, porządek - od bałaganu, ziarno od plew, dobre od złego, słuszne od niesłusznego, bigoterię od poczucia humoru, słuszne od niesłusznego, stosowne od niestosownego

      a za dobre uczynki - tak, szacunek i oby dalej tak działało

      Usuń
    2. Anonimowy08:46

      Li blagam cie czekam enty dzien na odpowiedz :( wyslalam w sumie 3 maile w rozne dni :( D.

      Usuń
    3. to jest niemożliwe, na pewno napisałaś do mnie?

      Usuń
    4. Anonimowy14:13

      tak

      Usuń
  27. Anonimowy09:05

    Akcja super popieram i przyłączam się. Nieszczęsna notka skasowana ale niesmak i tak pozostał. Czasem lepiej zamilczeć i tego się trzymajmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zjedz mentosa, niesmak minie ;-)

      Usuń
    2. Li, :*
      hahaha, oplułam monitor !

      Usuń
    3. Anonimowy14:55

      Albo tic-taca ...i tylko 2kcal ma :)))

      Usuń
  28. Hej!!

    Li wysłałam maila w sprawie prezentów. Nie wiem czy doszedł? Czekam na instrukcję.
    Pozdrawiam Patti.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie gadam z Tobą Patti, pisz do viki.

      Usuń
    2. Anusia13:28

      Czy mam rozumiec , ze i ja nie zasłużyłam na odpowiedż na maila?

      Usuń
    3. Anusia, odpiszę, ale nie teraz. Wychodzę.

      Usuń
  29. poszło. niewiele, bo niewiele, ale popłynęło:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kropla do kropli. dziękuję.

      Usuń
  30. Jestem tu nowa, chociaż czytam już "dłuższą chwilkę". Trafiłam tu z bloga Joanny. Chciałabym przyłączyć się do pomocy, ale nie wiem jak. Link "napisz do mnie" na Twoim blogu u mnie nie działa. Pozdrawiam. Szanuję.Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, ale adres mailowy jest ten sam. Napisz: mo67@poczta.fm

      Usuń
  31. Tez napisalam maila.Dzisiaj dopiero.
    Slemy forse czy jakas inna kombinacja?
    Nosi mnie i wodzi na pokuszenie:)
    Li,lubie Cie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Katarzyno, puściłam Twój komentarz, ale po namyśle go skasowałam-wywołałby znowu lawinę kolejnych, a ja na to nie mam ochoty.
    To moje miejsce i jak tu rządzę, nie interesuje mnie Twoje zdanie co powinnam, a czego nie powinnam.
    Mam swoich gości, o których komfort chcę dbać, a bezrozumny i żądny sensacji (oraz ostatnio mojej krwi) tłum mnie nie interesuje.
    Pisz swoje przemyślenia w innym miejscu, to jest już niedostępne.



    OdpowiedzUsuń
  33. Li, nie odpisujesz. Daj znac gdzie wyslac. Jola.stachowicz@gmail.com
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. tak ze trzy dni temu napisałam, na pewno dostałaś? może wyślę jeszcze raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Odpisuję na każdego maila, ale na więcej niż 50 dziennie nie dam rady odpisać, nie mam na to czasu, musicie czekać. Dziś może będę mieć nadgodziny:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Li, poszlo, dzieki za pomoc w natłoku maili do odpisania. Uściski, Aska od ibanu

    OdpowiedzUsuń
  37. nie będę Cię mailami zarzucać kochana(wystarczy, ze blokuje telefon;), to co miało pójść - poszło:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wysłałam maila w środę i czwartek i dzisiaj dostałam od Li odpowiedź - to informacja dla tych, którzy czekają, żeby wiedzieli jak długo to zajmuje przy tej ilości wiadomości. Wysyłanie kolejnych opóźnia przecież tylko odpowiedź na następne. Więc jak widać trzeba cierpliwie czekać. Ja w każdym razie dziękuję za wiadomość. Oczywiście na życie musi być, więc dzięki za potrzebne mi w wiadomej sprawie informacje. M

    OdpowiedzUsuń
  39. Anonimowy21:47

    Moniko, pomoc na leczenie Kotki poszła :)
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy22:23

    Li nie zapomnij o swoich tabletkach na serduszko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przecież nie mam serca.

      Usuń
    2. masz kochana i to ogromne- chyba za bardzo się przejmujesz jakimiś dziwnymi ludzmi;)

      Usuń
  41. Ej dziewczyny...wlasnie sie okazalo,ze ja mam dwa serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w pakiecie ze mną średnia wychodzi prawidłowa :)

      Usuń
  42. Ja też spokojnie czekam na odpowiedź...

    OdpowiedzUsuń
  43. Li,uszyc Ci Bardzo Brzydkiego Kota?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Lubię brzydkich facetów, a co dopiero Bardzo Brzydkie Koty;-)

      Usuń
  44. ;) mowisz i masz
    Puscila taka WIADOMOSC na Twoim blogu ale jakos nie sypia sie ochu i achy ani nawet gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Odpowiedzi
    1. ha, chyba nikt nie zrozumiał, że jesteś w ciąży ;-D

      Usuń
    2. Magda, ja nie mogę, przez ten mój podły humor związany z sami-wiecie-czym intelekt mi szwankuje :D Z drugiej strony trudno się dziwić- tyle knowań i podchodów...:D

      Moje gratulacje, ciąże mnie rozczulają, zwłaszcza że niedługo pewnie będą już dla mnie niedostępne:)

      Ale wtopa:**

      Usuń
  46. nie wtopa,nie wtopa tylko planowane :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Tym bardziej gratuluję, ja nie jestem w stanie zaplanować sobie
    tygodnia;-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pan doktor powiedzial,ze jestem juz stara na 1 dziecko.
    a ja sie czuje jak bohater narodowy,jakbym ja pierwsza byla w ciazy.Nie wiem o co chodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Magdalena bardzo się cieszę i sama też mam nadzieję:-) Tyż jestem stara:-)
    Ale fajny czas przed Tobą:-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dobranoc wszystkim :-)))

    OdpowiedzUsuń